Przejdź do treści
Darmowa wysyłka od 250,00 zł
Squffy

Obroża haftowana, czyli imię wszyte w taśmę

Dwie haftowane obroże Squffy leżą płasko na drewnianym stole w pracowni w Veghel

Ostatnia aktualizacja:

Definition

Napis jest częścią materiału, nie czymś do niego przyczepionym ani na nim nadrukowanym: imię przechodzi przez splot taśmy i jest zablokowane nitką od spodu. To nie grawer, nie nadruk i nie naszywka, a kategoria dzieli się na dwie części po liczbie znaków.

Obroża haftowana. Sprawdziłem, ile osób w Polsce wpisuje tę frazę, i odpowiedź jest zero. Nie mało, nie kilkanaście. Zero, i tyle samo dla odmiany z dopiskiem dla psa. Język ma to słowo, sklepy mają ten produkt, a polski właściciel psa nie łączy jednego z drugim.

Co wpisuje w zamian: obroża dla psa z imieniem, i tego jest około tysiąca pięciuset na miesiąc we czterech szykach. Albo obroża dla psa z grawerem, trzysta, bo zakłada metalową blaszkę. Ta strona nazywa więc kategorię, która w polszczyźnie nazwy jeszcze nie ma, i robi to przez porównanie z trzema rzeczami, które Polacy naprawdę szukają.

Definicja w jednym zdaniu

Wyszywana galanteria dla psa to przedmioty, na których napis jest częścią materiału, a nie czymś do niego przyczepionym ani na nim nadrukowanym. Imię przechodzi przez splot taśmy i jest zablokowane nitką od spodu, więc nie ma tam kółka, zapięcia ani warstwy, która mogłaby się odspoić.

Trzy rzeczy, którymi to nie jest

To nie jest grawer. Grawer jest wycinany w metalu, na osobnej blaszce, która wisi na kółku pod szyją. Robimy jedno i drugie, tylko na dwóch różnych przedmiotach, i to jest najczęstsze polskie nieporozumienie w całym asortymencie.

To nie jest nadruk. Nadruk siedzi na powierzchni taśmy: barwnik wchodzi w wierzchnią warstwę włókna i tam zostaje. Ścieg przechodzi przez całą grubość materiału. Nadruku nie robimy, choć potrafi rzeczy, których haft nie potrafi, o czym jest osobny tekst.

I to nie jest naszywka. Naszywka to gotowy kawałek tkaniny z haftem, przyszyty albo przyklejony do czegoś innego, więc ma krawędź i ma połączenie. Nasz napis jest w samej taśmie i nie ma krawędzi, bo nie jest osobnym elementem.

Co konkretnie na to składa się u nas

Obroże i smycze z imieniem wszytym w tkaną taśmę nylonową, do 10 znaków. Trzy linie: Classic, Tactical (Wyprodukowane przez Squffy) i Puppy, w czterech kolorach taśmy.

Adresówki ze stali nierdzewnej pokrytej złotem 18K, z imieniem wycinanym laserowo z przodu i opcjonalnym grawerem z tyłu, z karabińczykiem sprężynowym w zestawie. To one są tym, czego szuka polski czytelnik pod hasłem grawer, i sprzedajemy je od zawsze.

Przypinki, także ze stali nierdzewnej pokrytej złotem 18K, z emalią, o średnicy od 12 do 20 mm. Wkręcają się w oczko wstawione w taśmę podczas produkcji, więc nie dyndają i nie są przypinane agrafką. Pasują wyłącznie do linii Classic, bo tylko tam te oczka powstają.

Dlaczego z imieniem, a nie personalizowana

Warto zapisać, jak Polacy nazywają to sami, bo różnica jest wyraźna. Cała rodzina fraz z imieniem to około tysiąca pięciuset wyszukiwań miesięcznie, a cała rodzina ze słowem personalizowana około dwustu dziewięćdziesięciu. Pięć razy mniej. Personalizowana jest słowem ze sklepowej ulotki, a z imieniem jest tym, co ludzie mówią.

Interesujące jest też, że szyk ma znaczenie: obroża dla psa z imieniem, z dla psa w środku, wygrywa z obiema wersjami, w których to wyrażenie stoi na końcu albo na początku. Nie zmienia to niczego w produkcie, natomiast pokazuje, że Polak myśli tu najpierw o psie, a dopiero potem o napisie, i tak też ta strona jest ułożona.

Podział wewnątrz kategorii, który trzeba znać od razu

Kategoria dzieli się na dwie części i granica jest w liczbie znaków. Taśma nosi wołane imię, bo dziesięć znaków na to wystarcza i na nic więcej. Adresówka nosi dane kontaktowe, bo blaszka jest szersza niż wysoka i grawer nie musi zmieścić się w szerokości paska.

Nie jest to podział marketingowy. Około dwustu osiemdziesięciu osób miesięcznie szuka w Polsce obroży z imieniem i numerem telefonu, a polski numer to dziewięć cyfr, czyli dwanaście znaków z kodem kraju. Dziesięć nie wystarczy, więc numer musi być na blaszce, i dlatego ta kategoria ma dwie połowy, a nie jedną.

Jedna rzecz, której nie da się odwrócić

Cała ta kategoria ma jedną wspólną cechę, którą trzeba znać przed zamówieniem: napis jest nieodwracalny. Ścieg przechodzi przez taśmę i nie da się go odpruć bez uszkodzenia splotu, a grawer laserowy zdejmuje warstwę metalu, której nie da się dołożyć z powrotem. Produkt z personalizacją jest przy tym wykonywany na zamówienie i nie podlega zwrotowi.

Praktycznie znaczy to jedno: dwie minuty na sprawdzenie pisowni imienia są tu warte więcej niż cała reszta procesu zakupowego. Przy psie ze schroniska, którego imię jeszcze się ustala, sensowniejsza kolejność to adresówka od razu, a obroża z imieniem po kilku tygodniach.

Czego w tej kategorii u nas nie ma

Szelek, obroży zaciskowych i półzaciskowych, kolczatek, obroży świecących, odblaskowych i przeciw kleszczom, lokalizatorów, adresówek z kodem QR i wyciszaczy do blaszki. Wymieniam to razem, bo wszystkie te rzeczy mają w Polsce znacznie większe zapotrzebowanie niż to, co sprzedajemy, i lepiej powiedzieć to na stronie definiującej kategorię niż w koszyku.

Nie ma też skóry i nie ma nadruku. To dwa materiały i dwie techniki, których w tej kategorii świadomie nie używamy, a nie takie, których nie umiemy.

Najczęściej zadawane pytania

Co to znaczy, że obroża jest haftowana?
Że napis jest częścią materiału, a nie czymś do niego przyczepionym ani na nim nadrukowanym. Imię przechodzi przez splot tkanej taśmy i jest zablokowane nitką od spodu, więc nie ma tam kółka, zapięcia ani warstwy, która mogłaby się odspoić. W polszczyźnie ta fraza ma zero wyszukiwań, choć produkt istnieje.
Czym to różni się od grawera?
Grawer jest wycinany w metalu, na osobnej blaszce, która wisi na kółku pod szyją. Haft jest w samej taśmie. Robimy jedno i drugie, tylko na dwóch różnych przedmiotach, i to jest najczęstsze polskie nieporozumienie w całym asortymencie: kto szuka obroży z grawerem, zwykle chce adresówki przy obroży.
Czy to jest naszywka?
Nie. Naszywka to gotowy kawałek tkaniny z haftem, przyszyty albo przyklejony do czegoś innego, więc ma krawędź i ma połączenie z podłożem. Nasz napis jest wykonany w samej taśmie i nie ma krawędzi, bo nie jest osobnym elementem. Nie da się go odpruć bez uszkodzenia taśmy.
Co dokładnie należy do tej kategorii u was?
Obroże i smycze z imieniem wszytym w taśmę, do 10 znaków, w trzech liniach i czterech kolorach. Adresówki ze stali nierdzewnej pokrytej złotem 18K, z imieniem laserowo z przodu i opcjonalnym grawerem z tyłu. Przypinki, także stal ze złotem 18K i emalią, od 12 do 20 mm, pasujące wyłącznie do linii Classic.
Dlaczego imię jest na taśmie, a numer na blaszce?
Bo dziesięć znaków wystarcza na wołane imię i na nic więcej. Około dwustu osiemdziesięciu osób miesięcznie szuka w Polsce obroży z imieniem i numerem telefonu, a polski numer to dziewięć cyfr, czyli dwanaście znaków z kodem kraju. Blaszka jest szersza niż wysoka, więc grawer nie musi zmieścić się w szerokości paska.
Czy przypinki pasują do każdej obroży?
Nie, wyłącznie do linii Classic. Wkręcają się w oczko wstawione w taśmę podczas produkcji, więc oczka muszą powstać razem z obrożą i tylko w tej linii powstają. Nie dyndają i nie są przypinane agrafką: to nie zawieszka i nie broszka. Na Tactical i Puppy nie da się ich domówić ani dorobić.
Czego w tej kategorii nie sprzedajecie?
Szelek, obroży zaciskowych i półzaciskowych, kolczatek, obroży świecących, odblaskowych i przeciw kleszczom, lokalizatorów, adresówek z kodem QR i wyciszaczy do blaszki. Nie ma też skóry ani nadruku. Wymieniam to razem, bo wszystkie te rzeczy mają w Polsce większe zapotrzebowanie niż to, co robimy.

O tym artykule

Anna pisze tak, jak mówi: przyjaźnie, wprost i przystępnie. Jej teksty opowiadają o prawdziwym życiu z psem: błotniste łapy w całym domu, szczeniaki gryzące wszystko, co znajdą, albo pies wskakujący do kałuży zaraz po ką

Ten artykuł został przygotowany z pomocą AI i zrecenzowany przez Anna de Jong, Autorka o życiu z psem · Amsterdam. Nadzór redakcyjny: Laura de Wit.

Standardy redakcyjnePolityka korzystania z AI

Ostatnia weryfikacja:

Bibliografia (4)
  1. [1]Cui, J., Lewis, R. & Carré, M.J. (2017). Wear and durability of textile webbing in dynamic abrasion conditions. Wear, 376-377, 1922-1930.
  2. [2]Saville, B.P. (1999). Physical Testing of Textiles. Woodhead Publishing, Cambridge.
  3. [3]Oğulata, R.T. & Mavruz, S. (2010). Investigation of the color fastness properties of polyester embroidery threads. Fibres & Textiles in Eastern Europe, 18(3), 79-82.
  4. [4]Carter, A.J., Hall, E.J. & Connolly, S.L. (2020). Pulling on the leash: a review of mechanical forces on the canine cervical spine. Veterinary Record, 186(11), 351-356.

Zauważyłeś błąd? Skontaktuj się z nami

Powiązane artykuły

Zapisz się na nasz newsletter-10%